Co zrobić ze starymi książkami i podręcznikami, które zabierają przestrzeń w domu?

Wakacje powoli zbliżają się ku końcowi, a do rozpoczęcia roku szkolnego pozostał niespełna miesiąc. Uczniowie wraz z rodzicami niedługo zaczną kompletować podręczniki i inne materiały niezbędne w szkole, ale zanim to nastąpi trzeba będzie oczyścić szuflady i szafki ze starych podręczników i zeszytów. Bardzo często materiały szkolne trafiają na strych lub do piwnicy i w ten sposób z roku na rok ich “kolekcja” się powiększą zabierając przestrzeń, która przecież mogłaby być zagospodarowana w inny sposób. Jak zatem poradzić sobie nadmiarem podręczników, zeszytów, atlasów i innych szkolnych materiałów? Najprostsza metoda to oczywiście oddanie ich do punktu skupu makulatury, aczkolwiek naszym skromnym zdaniem jest to opcja ostateczna. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest sprzedaż niepotrzebnych podręczników, które cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Nowe książki, zeszyty ćwiczeń i cała masa innych materiałów wymaganych przez nauczycieli są drogie, a często trzeba kupić ich całkiem sporo. Dlatego właśnie zakup używanych materiałów to korzystne rozwiązanie i wiele osób z niego korzysta. Najłatwiejsza metoda sprzedaży książek to wystawienie ich na aukcjach w Internecie. Trzeba oczywiście wcześniej skatalogować podręczniki, wskazać datę publikacji, ponieważ ma ona znaczenie i wykonać fotografie, niemniej jednak warto zadać sobie trochę trudu, aby zarobić na książkach, które tylko i wyłącznie zabierały przestrzeń w domu lub mieszkaniu. Kolejna atrakcyjna opcja “pozbycia się” podręczników to sprzedaż ich na rozmaitych kiermaszach organizowanych przez szkoły czy księgarnie. Tego rodzaju formy sprzedaży są naprawdę bardzo popularne. Podkreślić należy, że obrót starymi książkami to działanie nie tylko korzystne dlatego, że pozwala we właściwy sposób gospodarować przestrzenią, ale także dlatego, że każdy kto musiał zmierzyć się z “górami” podręczników i zeszytów podczas przeprowadzki dobrze wie jakie to problematyczne. Zatem naprawdę opłaca się zadać sobie trochę trudu i zrobić porządek przynajmniej z częścią książek.